Archive for November, 2006

Debian 4.0 (Etch) – Begin: Waiting for root file system

Friday, November 24th, 2006

… after dropping to shell “(initramfs)” – wait few minutes after “Begin: Waiting for root file system” appears:

mkdir /mnt
mount /dev/hda3 /mnt
mount /dev/hda1 /mnt
mount proc -t proc /mnt/proc
mount sysfs -t sysfs /mnt/sys

I have:
/dev/hda1 – /boot
/dev/hda2 – swap
/dev/hda3 – /

and then do:chroot /mnt
export PATH=”/sbin:/usr/sbin:/usr/local/sbin:$PATH”
ifup lo
ifup eth0
apt-get install yaird
dpkg -P initramfs-tools
dpkg-reconfigure linux-image-2.6.17-2-amd64

[kill dhclient3 if you had DHCP on eth0]

exit
umount /mnt/proc
umount /mnt/sys
umount /mnt/boot
umount /mnt
reboot

Questions? :P

Gryfno dziołcha :D

Wednesday, November 22nd, 2006

Chłopak podchodzi do dziewczyny.
- Tańczysz?
- Tańczę, śpiewam, gram na gitarze…
- Co ty pleciesz?
- Plotę, wyszywam, lepię garnki…

Dzień w trakcie…

Thursday, November 2nd, 2006

Jeśli jeszcze raz kiedyś wpadnę na pomysł, żeby taszczyć 20 litrów wody (tak, wody – nie ma tam żadnej literówki :P ) zamiast podwieść sobie to do domu autem to mnie zastrzelcie. ;) Jeszcze gdyby się te rączki nie urywały, to może nie wyglądałbym jak podczas zawodów StrongMan (puchowa kurtka zimowa robi swoje)… Zimowa, bo to pierwszy mróz -4 Celcjusza tej zimy. :]

Btw zimówki dają radę, ale na lodzie i tak sie ślizgają :D

Dobrze rozpoczęty dzień…

Thursday, November 2nd, 2006
  1. zarwana nocka
  2. telefony od 8 że nie działa (ok. 10 przestałem odbierać, więc z 50 nieodebranych)
  3. brak prawie-że-internetu od lokalnego dostawcy
  4. spieprzona stronka administracyjna w OVH (nawigacja z komórki)
  5. piździawica i śnieg – zasypane auto
  6. jazda do dziuranda (całe szczęście właśnie odpalili robionego kiedyś przeze mnie Debianka jako jednego z desktopów)
  7. awaria routingu z TPNET do OVH (tylko do niektówych klas – zgadliście do których…?)

Co zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem? :]