Znalezione przez przypadek…

“Ugryzł cię kiedyś pelikan? Można tak powiedzieć zamiast “a zasadził ci ktoś kiedyś kopa w dupę?”
- oddawaj komórę cioto!
- a ugryzł cię kiedyś pelikan?
To wbrew pozorom może zadziałać, bo koleś zacznie się zastanawiać, czy przypadkiem może kiedyś, w dzieciństwie… a ty sobie możesz dać dyla. A koleś z paskami na dresie dalej będzie tak stał, aż w końcu pójdzie do domu i powie “mamo, ugryzł mnie kiedyś pelikan?” a dres-matka-polka powie “nie Lucjuszku, ale kiedyś kopnęła cię dżdżownica”. No i załamie się jego światopogląd, koleś popadnie w łaskę i niełaskę, wyjdzie do drink baru ze striptizem napić się wódki, a po drodze ugryzie go pelikan.
albo obsmarka pchła
ewentualnie połaskocze śledź”

http://waryjatka.blog.pl/

Są jeszcze normalni wariaci na tym świecie… :)

Leave a Reply